Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Skąpiec - streszczenie

się nie znajdzie.


Akt V.

Harpagon postanawia odzyskać i odszukać swój skarb. Sprowadza komisarza, który sporządza raport. Przesłuchiwany Jakub przerzuca oskarżenia i podejrzenia na Walerego, chcąc w ten sposób zemścić się na nim. Zaatakowany w sprawie skarbu rządca sądzi, że zrobiła to Eliza. Następuje komiczna wymiana zdań, w której Harpagon mówi o uczuciach do szkatułki, zaś Walery – o miłości do Elizy. Kiedy nieporozumienie się wyjaśnia, skąpiec domaga się, by zanotowano w protokole, że ów młodzieniec to opryszek i uwodzi­ciel.

Oburzony Harpagon relacjonuje zdarzenia przybyłemu właśnie Anzelmowi, oskarżając Walerego o kradzież i uwodzenie Elizy. Zachęca go do skargi sądowej, bo przecież to on miał pannę poślubić. Anzelm wyznaje, że z nikim nie zamierza żenić się przemocą. Walery broni się przed oszczerstwami, wyjawiając, że jest synem znanego w Neapolu don Tomasza d’Alburci. Zdumiony Anzelm przypomina, że Tomasz wraz z żoną i dziećmi zginął na morzu, kiedy uchodził wraz z innymi rodzinami przed prześladowaniem po zamieszkach w mieście. Walery wyjawia, że ocalał wraz ze sługą i otrzymał pomoc na hiszpańskim okręcie, którego kapitan zajął się wychowaniem chłopca i przeznaczył go do służby wojskowej. Młodzieniec dodaje, że przybył w te strony, szukając ojca, o którym dowiedział się, że żyje; właśnie tu poznał i pokochał Elizę. Walery ma dowody swojego pochodzenia: żyją świadkowie: stary sługa i kapitan hiszpańskiego okrętu, ponadto ma rubinową pieczątkę ojca i agatową bransoletę otrzymaną od matki.

Słowa Walerego wywołują poruszenie. Marianna ujawnia, że to wszystko prawda, zaś ona jest jego siostrą, następnie opowiada o losach swoich i matki. Zostały schwytane przez korsarzy i dopiero po dziesięciu latach niewoli, dzięki przypadkowi, odzyskały wolność. W Neapolu